sobota, 20 marca 2010

Różowe życie Edith Piaf

W roku 1950 ta słynna pieśń LA VIE EN ROSE pojawiła się na świecie i - a jakże - trafiła na listy przebojów także Billboard. Wydała wytwórnia Columbia. W tym czasie młodzi - to byli np. Frank Sinatra, czy Nat King Cole, który wtedy podbijał świat swoją "MONĄ LISĄ"

"Różowe życie" było na listach w USA przez prawie 30 tygodni, ale nie trafiło na pierwsze miejsce. Była duża konkurencja, utworów, które teraz (oprócz Mony Lizy) odeszły w zapomnienie. O Kingu będzie później, Mona Liza też była ponad 30 tygodni na liście, ale w tym wiele tygodni na 1 miejscu.
LA VIE EN ROSE - najwyższą pozycję miało - 6!

środa, 10 lutego 2010

TRZECI CZŁOWIEK, CZYLI SKĄD MY TO ZNAMY

Ten film rzecz jasna nie trafił w roku 1950 na nasze ekrany. "TRZECI CZŁOWIEK", historia szpiegowska wg. opowiadania Grahama Greene'a rozgrywająca się w okupowanym przez zwycięskie mocarstwa Wiedniu.
Ale muzyka do tego filmu - stała się bardzo znana, na całym świecie, także u nas (tylko nie wiadomo skąd)!

To właśnie THIRD MAN THEME , komp. Anton Karas


Na wiosnę 1950 roku - przez wiele miesięcy Nr. 1 w Billboard USA

czwartek, 28 stycznia 2010

ROK 1950 czyli bez szaleństw.

Zaledwie pięć lat przed eksplozją rock and rolla nic nie zapowiadało wielkiej zmiany. To był spokojny, uporządkowany świat showbiznesu, który swoje produkty adresował do ustabilizowanej, wielbiącej spokój klasy średniej.

Żadnych szaleństw! Tylko relaks. W kinie, w teatrze, gdzie królowały beztroskie musicale. W radiu: balsamiczne, łagodne kojące głosy Jo Stafford, Binga Crosby, Nat King Cole'a, słodki chórek Andrews Sisters. Odpoczynek po pracy, spokój po jeszcze świeżej traumie II Wojny  Światowej, wytchnienie od niepokojących objawów Zimnej Wojny.

Wtedy to po Siostrach Andrews i Bingu Crosbym, na wiosne 1950 roku pojawił się nowy przebój





T
To Teresa Brewer, wtedy dziewiętnastolatka. Wydawało się, że oto narodziła się gwiazda. Ale jednak nie. Żaden z jej późniejszych przebojów nie powtórzył sukcesu MUSIC, MUSIC, MUSIC (w którym słychać rytmiczne fragmenty I rapsodii węgierskiej Ferenca Liszta) . Ale - ona jako jedna z pierwszych w latach 50-tych wniosła nową energię do tego uładzonego świata. Jej śladem potem szli inni, w tym ta, która barwą głosu i stylem śpiewania bardzo ją przypominała - Brenda Lee.
Później związała się z jazzem. Nagrywała płyty z Countem Basie, Benny Carterem, Stephanem Grappelli.

Niestety, nie ma jej wśród nas. Zmarła w 2007 roku w wieku 76 lat.

piątek, 8 stycznia 2010

Bing Crosby

Wielkim gwiazdorem tych czasów był Bing Crosby, który szczyt swojej kariery miał na początku lat pięćdziesiątych za sobą. Mimo to wciąż był bardzo popularny i w lutym 1950 roku wraz z piosenką

DEAR HEARTS AND GENTLE PEOPLE

Znalazł się po Siostrach Andrews na pierwszym miejscu na amerykańskiej liście przebojów

poniedziałek, 28 grudnia 2009

HISTORIA MUZYKI POP 1950-1980

Szalone lata
 





Prehistoria. Lata pięćdziesiąte



W porównaniu z muzyką już ok. 10 lat poźniejszą, tamci wykonawcy i przeboje brzmia anachronicznie.



Ale przemysł rozrywkowy się rozwija, a wraz z nim przeboje. Głównym kanałem dotarcia do publiczności jest cały czas radio, ale już pod koniec lat czterdziestych rośnie nowe masowe medium – telewizja. To rewolucja. Formy audiowizualne wkraczaja do domów. Już nie trzeba wychodzić do teatru czy kina by zobaczyć film, koncert lub inne widowisko. Ekspansja telewizji, mimo obaw nie zagraża przemysłowi rozrywkowemu.

Przeciwnie – poszerza możliwości dotarcia do odbiorców i daje bodziec rozwojowi.

Rośnie sprzedaż płyt i wtedy powstają pierwsze listy przebojów, oparte na danych ze sprzedaży.



Na przełomie roku 1949/50 niezwykłą popularność osiągają

Andrews Sisters, które już w roku 1941 zabłysnęły rytmicznym "Boogie Woogie Bugle Boy Of Company B”, zapowiedzią rockandrollowego szaleństwa Billa Haleya czternaście lat później .

A wtedy – na początku roku 1950 największe wzięcie miała nastrojowa ballada Andrews Sisters: „CAN I DREAM, CAN’T I”



niedziela, 20 grudnia 2009




TO JEDNA Z MOICH ULUBIONYCH PIOSENEK THE B. 'FOR NO ONE"

poniedziałek, 26 października 2009

TOP 40 PRL cz. I



32. „O mnie się nie martw” – Kasia Sobczyk

33. „Tyle samo prawd ile kłamstw” – Iza Trojanowska i Budka Suflera

34. „Nie budźcie mnie” – Kalina Jędrusik

35. „Uciekaj, uciekaj” – Skaldowie

36. „Idź w stronę słońca” – Dwa + Jeden

37. „Automaty” – Klan

38. „Papierowe ptaki” – Krystyna Prońko

39. „Tak bardzo się starałem” – Czerwone Gitary

40. ”Królowa jednej nocy” - Alibabki

41. „Przygoda bez miłości” – Test

42. „Żegnaj paro” – Zdrój Jana - patrz niżej film Ryszarda Antoniszczaka


Z góry ( i z dołu ) przepraszamy za jakość (dźwiękową i wizualną) tych materiałów z jutuba, ale mają one wyłącznie charakter poglądowy . Kto chce docenić prawdziwą jakość musi skorzytać z torrentów lub kupić sobie płytkę!

Nr. 42 z TOP 42 PRL

42. "Żegnaj paro" - Zdrój Jana

sobota, 17 października 2009